Przejdź do treści
TripSpot.pl
Inspiracje

Budapeszt na weekend – co zobaczyć w 2–3 dni

Budapeszt na weekend: co zobaczyć w 2–3 dni – Parlament, Wzgórze Zamkowe, Baszta Rybacka, termy i ruin bary. Do tego komunikacja, forinty i dojazd z Polski.

Franciszek Kułaj-Płatkowski6 min czytania
Panorama Budapesztu z Parlamentem nad Dunajem
Budapeszt nad Dunajem · fot. Asif Masimov, CC BY 3.0
W tym artykule · 9 sekcji

Lot z Warszawy do Budapesztu trwa niewiele ponad godzinę, więc piątkowy wieczór można już spędzić nad Dunajem, z widokiem na oświetlony Parlament. Budapeszt znamy z własnych wyjazdów i to jeden z tych kierunków, które za każdym razem pokazują coś nowego. Na pierwszy raz wystarczą jednak 2–3 dni – pod warunkiem, że dobrze rozplanujesz obie strony rzeki.

Buda i Peszt – jak ułożyć weekend

Budapeszt powstał w 1873 roku z połączenia Budy, Óbudy i Pesztu, a Dunaj do dziś wyraźnie dzieli miasto na dwa charaktery.

  • Buda (zachodni brzeg) jest pagórkowata, zielona i spokojniejsza. Tu leżą Wzgórze Zamkowe i Wzgórze Gellerta.
  • Peszt (wschodni brzeg) jest płaski i bardziej miejski: Parlament, szerokie aleje, kawiarnie, większość hoteli i wieczorne życie.

Obie części łączą mosty, z których najbardziej znany jest Most Łańcuchowy – pierwszy stały most przez Dunaj w Budapeszcie.

DzieńCzęść miastaCo zobaczyćWieczór
1PesztParlament, „Buty na brzegu Dunaju”, Bazylika św. Stefanadzielnica żydowska i ruin bary
2BudaWzgórze Zamkowe, Kościół Macieja, Baszta Rybacka, Wzgórze Gellertarejs po Dunaju
3PesztWielka Hala Targowa, aleja Andrássy, Plac Bohaterówtermy Széchenyi

Przy dwóch dniach połącz dzień 1 i 3 w jeden, a termy zostaw na wieczór.

Dzień 1: Parlament i serce Pesztu

Parlament to symbol miasta – neogotycki gmach nad samym Dunajem, jeden z największych budynków parlamentu w Europie. Wnętrza, w tym Świętą Koronę Węgier, zobaczysz tylko z przewodnikiem. Liczba miejsc jest ograniczona, dlatego bilety warto zarezerwować wcześniej.

Kilka minut spacerem wzdłuż rzeki stoi poruszający pomnik „Buty na brzegu Dunaju” – upamiętnienie Żydów rozstrzelanych tu w czasie II wojny światowej. Stąd blisko do Bazyliki św. Stefana, największego kościoła w mieście. Wejdź na taras pod kopułą, skąd widać cały Peszt.

Wieczorem przejdź do dzielnicy żydowskiej (VII dzielnica). Zobacz z zewnątrz Wielką Synagogę przy ulicy Dohány – największą synagogę w Europie – a potem zajrzyj do ruin barów.

Dzień 2: Buda – Wzgórze Zamkowe i Baszta Rybacka

Przejdź Mostem Łańcuchowym i wjedź na górę zabytkową kolejką Sikló albo wejdź pieszo. Na Wzgórzu Zamkowym czekają:

  • Zamek Królewski – dziś mieści m.in. Węgierską Galerię Narodową i Muzeum Historii Budapesztu,
  • Kościół Macieja z kolorowym dachem z ceramicznych dachówek,
  • Baszta Rybacka – bajkowe tarasy z najlepszym widokiem na Parlament po drugiej stronie rzeki. Część górnych tarasów bywa w niektórych godzinach płatna, ale z dolnych widok jest równie dobry. Przyjdź rano, zanim zrobi się tłoczno.

Po południu warto wejść na Wzgórze Gellerta po panoramę obu brzegów i mostów. Okolice Cytadeli były w ostatnich latach przebudowywane, więc sprawdź, co jest dostępne. Dzień zakończ rejsem po Dunaju – oświetlony Parlament i Wzgórze Zamkowe najlepiej wyglądają z wody.

Termy – Széchenyi, Gellért i inne

Budapeszt stoi na źródłach termalnych, a kąpiel w termach to punkt obowiązkowy nawet na krótkim wyjeździe.

Széchenyi

Termy Széchenyi w parku miejskim to jeden z największych kompleksów kąpielowych w Europie: żółty, neobarokowy budynek i odkryte baseny z ciepłą wodą, z których korzysta się także zimą. Siedzenie w parującej wodzie, gdy wokół leży śnieg, to bardzo budapesztańskie doświadczenie. Bywa tu tłoczno, szczególnie w weekendy.

Gellért

Termy Gellért słyną z secesyjnych wnętrz – mozaik, kolumn i witraży. Obiekt bywał w ostatnich latach remontowany, dlatego przed wizytą sprawdź, czy jest otwarty i w jakim zakresie.

Na co się przygotować

  • Zabierz strój kąpielowy, klapki i ręcznik (lub wypożycz na miejscu).
  • W basenach pływackich bywa wymagany czepek.
  • Bilety kupione online pozwalają ominąć kolejkę, a ceny bywają wyższe w weekendy – sprawdź aktualny cennik na oficjalnej stronie.

Szukasz czegoś kameralnego? Zajrzyj do term Rudas z kopułą z czasów osmańskich i basenem na dachu.

Wieczory i kuchnia węgierska

Ruin bary

Ruin bary, czyli romkocsmy, powstały w opuszczonych kamienicach dzielnicy żydowskiej. Niedopasowane meble, podwórka pełne roślin i dziwnych instalacji – najbardziej znany jest Szimpla Kert. Wieczorami robi się tam głośno i tłoczno, a w okolicy mieszkają ludzie, więc warto zachować umiar. Jeśli wolisz spokojniejszy klimat, wybierz bar winny z węgierskimi winami – z regionu Tokaj czy Egeru.

Co zjeść

  • Gulyás – w oryginale to gęsta zupa, a nie danie z sosem.
  • Pörkölt – to, co w Polsce zwykle nazywamy gulaszem.
  • Paprikás csirke – kurczak w sosie paprykowym ze śmietaną, podawany z kluseczkami nokedli.
  • Lángos – smażony placek drożdżowy, klasycznie ze śmietaną i serem.
  • Kürtőskalács – słodkie ciasto pieczone na wałku, w kształcie komina.

Dobrym miejscem na pierwsze spotkanie z węgierską kuchnią jest Wielka Hala Targowa przy Moście Wolności: na parterze stragany z papryką i wędlinami, na piętrze bufety i pamiątki. W restauracjach sprawdzaj rachunek – w części lokali opłata serwisowa jest już doliczona.

Praktycznie: dojazd, komunikacja i forinty

Dojazd z Polski

  • Samolot – bezpośrednie loty m.in. z Warszawy; z innych miast połączenia zależą od sezonu i aktualnej siatki przewoźników. To najszybsza opcja na weekend. Kilka sposobów na tańsze bilety opisaliśmy w poradniku jak kupić tanie bilety lotnicze.
  • Pociąg – połączenia z Polski istnieją, w niektórych okresach także nocne, ale trasy i przesiadki się zmieniają. Sprawdź aktualny rozkład.
  • Samochód – z południa Polski przez Słowację to orientacyjnie kilka godzin jazdy. Na autostradach na Słowacji i Węgrzech obowiązują winiety elektroniczne, które trzeba kupić przed wjazdem na płatny odcinek. Parkowanie w centrum jest płatne i trudne, więc auto najlepiej zostawić przy hotelu.

Komunikacja

Budapeszt ma cztery linie metra. Linia M1, biegnąca pod aleją Andrássy, to najstarsza linia metra w kontynentalnej Europie. Szczególnie widokowy jest tramwaj nr 2, który jedzie wzdłuż Dunaju po stronie Pesztu. Bilety jednorazowe trzeba skasować, a na weekend opłacają się zwykle bilety 24- lub 72-godzinne; kontrole są częste. Z lotniska do centrum kursuje ekspresowy autobus z osobną taryfą.

Waluta

Na Węgrzech płaci się w forintach (HUF). Kartą zapłacisz niemal wszędzie. Gdy terminal zapyta o walutę, wybierz forinty, a nie złotówki czy euro – przeliczenie po kursie terminala bywa niekorzystne. Euro jest czasem przyjmowane, ale zwykle po słabym kursie. Uważaj też na bankomaty niezależnych operatorów z wysokimi prowizjami.

Kiedy jechać do Budapesztu

Najprzyjemniej jest wiosną i jesienią – w kwietniu, maju, wrześniu i październiku da się zwiedzać cały dzień bez upału. Lato bywa gorące, ale wieczory nad Dunajem to jego duży plus. Zimą miasto ma swój urok: ciepłe termy na mrozie i jarmarki bożonarodzeniowe na placu Vörösmarty i przed Bazyliką. Inspiracje na konkretne miesiące znajdziesz na stronach gdzie jechać w maju i gdzie jechać w grudniu.

Najczęstsze pytania

Czy 2 dni wystarczą na Budapeszt?

Na najważniejsze miejsca – tak. Jeden dzień na Peszt, drugi na Budę, a wieczór w termach. Trzeci dzień daje luz na halę targową, muzea i drugą wizytę w termach.

Które termy wybrać na pierwszy raz?

Széchenyi, jeśli chcesz klasycznego obrazka z odkrytymi basenami. Gellért lub Rudas, jeśli bardziej interesują cię wnętrza i spokojniejsza atmosfera – pod warunkiem, że są akurat otwarte.

Czy w Budapeszcie można płacić w euro?

Czasem tak, ale zwykle po niekorzystnym kursie. Wygodniej płacić kartą w forintach albo wymienić niewielką kwotę na drobne wydatki.

Czy Budapeszt to dobry pomysł na zimę?

Tak. Termy, jarmarki i kawiarnie sprawiają, że miasto dobrze się sprawdza także w chłodne miesiące. Trzeba tylko liczyć się z krótszym dniem.

Weekend w Budapeszcie bez planowania

Chętnie przygotujemy dla Ciebie gotowy plan: z noclegiem w dobrej lokalizacji, rezerwacją Parlamentu i term oraz listą miejsc dopasowaną do Twojego tempa. Jeśli szukasz innych pomysłów na krótki wyjazd, zajrzyj do tekstu o city breakach w Europie, a przed wyjazdem sprawdź, na co zwrócić uwagę w ubezpieczeniu podróżnym.

Wolisz zwiedzać samodzielnie, ale z gotową trasą? Zobacz nasze pakiety planowania podróży. A jeśli chcesz, żebyśmy zajęli się wszystkim, wyślij zapytanie.

Chcesz, żebyśmy zaplanowali Ci podróż?

Opisz pomysł – przygotujemy propozycję trasy, lotów i noclegów. Odpowiadamy w ciągu 1 dnia roboczego, a zapytanie jest bezpłatne.

Przeczytaj też

Wszystkie artykuły
Opisz swoją podróż